Strona głównaAktualnościInflacja w górę. GUS pokazał 3,2 proc. — więcej niż prognozowano

Inflacja w górę. GUS pokazał 3,2 proc. — więcej niż prognozowano

Inflacja w Polsce przyspieszyła w kwietniu do 3,2 proc. rok do roku — wynika ze wstępnych danych GUS opublikowanych dziś rano. To więcej niż konsensus rynkowy zakładał (2,9–3,0 proc.) i drugi miesiąc z rzędu powyżej celu inflacyjnego NBP. Decyzję RPP o stopach poznamy już za sześć dni.

Co dokładnie pokazały dane GUS

Główny Urząd Statystyczny ogłosił w czwartek 30 kwietnia szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych za kwiecień 2026 r. Wskaźnik wyniósł:

  • 3,2 proc. w ujęciu rok do roku (wobec 3,0 proc. w marcu),
  • 0,6 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca (wobec 1,1 proc. w marcu).

To pierwszy odczyt powyżej 3 proc. w trendzie wzrostowym od początku roku. Dla porównania w styczniu i lutym inflacja wynosiła 2,1 proc. Pełne, finalne dane GUS opublikuje 15 maja.

Konsensus rynkowy nie trafił

Przed publikacją analitycy spodziewali się stabilizacji albo lekkiego spadku:

  • konsensus PAP: 3,0 proc. r/r,
  • Bank Pekao: lekkie obniżenie,
  • BGK: 2,9 proc. r/r,
  • ING: stabilizacja w okolicach 3 proc.

Faktyczny odczyt — 3,2 proc. — przebił wszystkie te prognozy. Główny powód: ceny paliw spadły mniej niż oczekiwano (mimo rządowej obniżki VAT i akcyzy), a żywność i energia podrożały bardziej niż prognozowano.

Co najbardziej drożeje

Trzy główne kategorie według odczytu GUS:

  • paliwa i smary do prywatnych środków transportu: +8,4 proc. r/r (m/m −1,8 proc.),
  • energia elektryczna, gaz i inne paliwa: +4,7 proc. r/r (m/m +0,5 proc.),
  • żywność i napoje bezalkoholowe: +1,9 proc. r/r (m/m +0,6 proc.).

Spadek miesięczny cen paliw (−1,8 proc.) jest skutkiem rządowej obniżki VAT i akcyzy, która weszła w życie w kwietniu. Bez niej dynamika roczna byłaby jeszcze wyższa — Santander szacuje wpływ obniżki na CPI na −0,8 pkt proc.

Co to oznacza dla Polaków i rynku

Dla portfeli

Dynamika 3,2 proc. r/r oznacza, że przeciętny koszyk zakupów jest o blisko 1/30 droższy niż rok temu. Najmocniej odczują to:

  • kierowcy — paliwa wciąż 8,4 proc. wyżej niż przed rokiem,
  • gospodarstwa ogrzewane gazem i prądem — energia +4,7 proc. r/r,
  • rodziny z dziećmi — żywność wraca na ścieżkę wzrostu (po niemal zerowej dynamice m/m w marcu, w kwietniu już +0,6 proc.).

Dla kredytobiorców

Wyższa inflacja zmniejsza prawdopodobieństwo szybkiej obniżki stóp procentowych przez RPP. Dla osób z kredytami hipotecznymi opartymi o WIBOR oznacza to, że oprocentowanie raczej nie spadnie szybciej niż dotąd zakładano. Pełniejszą analizę scenariuszy znajdziesz w naszym tekście o możliwej decyzji RPP w maju 2026.

Dla giełdy i złotego

Reakcja w pierwszych godzinach po publikacji była ograniczona — rynek częściowo zdyskontował wyższy odczyt już wcześniej, gdy publikowano dane o cenach producentów. Złoty utrzymuje się w okolicach 4,25 zł za euro.

RPP przed kluczową decyzją 5–6 maja

Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zaplanowano na wtorek i środę, 5–6 maja. Wcześniejsze prognozy zakładały, że Rada utrzyma stopy bez zmian (referencyjna 3,75 proc.) z możliwym łagodnym przekazem o przyszłych obniżkach.

Po dzisiejszym odczycie scenariusz „łagodnego przekazu” staje się trudniejszy. Główne argumenty:

  • inflacja drugi miesiąc powyżej 3 proc. — w przedziale dopuszczalnych odchyleń od celu, ale na górnej granicy,
  • inflacja bazowa wzrosła w marcu do 2,7 proc. r/r (w lutym 2,5 proc.) — to sygnał, że presja cenowa nie jest już tylko paliwowa,
  • prognozy banków (m.in. VeloBank) wskazują na możliwy wzrost CPI nawet do 3,5 proc. w II kwartale.

Z drugiej strony ekonomiści ING zwracają uwagę, że oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych w Polsce rosną wolniej niż w UE i są daleko od szczytu z lat 2022–2023. To argument za zachowaniem ostrożnej, ale nie restrykcyjnej polityki.

Warto pamiętać, że gospodarka realna już teraz daje sygnały słabości — PMI dla polskiego przemysłu pozostaje poniżej granicy ekspansji już 11 miesięcy z rzędu, a koniunktura w polskich firmach wraca dopiero do średnich wieloletnich.

Kalendarz inflacyjny — co dalej

  • 30 kwietnia 2026 — szybki szacunek za kwiecień (3,2 proc.) — dzisiaj
  • 5–6 maja 2026 — posiedzenie RPP, decyzja o stopach
  • 15 maja 2026 — finalne dane inflacyjne za kwiecień (pełna struktura wzrostu cen)
  • 9–10 czerwca 2026 — kolejne posiedzenie RPP

Kontekst całorocznej dynamiki znajdziesz w naszej analizie marcowego odczytu inflacji.

FAQ

Czy 3,2 proc. inflacji to dużo czy mało?

To powyżej celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. ± 1 pkt proc.), ale wciąż w paśmie dopuszczalnych odchyleń. Dla porównania szczyt z lutego 2023 r. sięgał 18,4 proc., a w styczniu 2026 r. było to 2,1 proc.

Czy RPP podniesie stopy procentowe?

Bardzo mało prawdopodobne. Rynek zakłada utrzymanie stóp na poziomie 3,75 proc. (referencyjna). Jednorazowy odczyt 3,2 proc. nie wystarczy do podwyżki — Rada potrzebowałaby trwałego trendu wzrostowego.

Kiedy spadnie cena paliw na stacji?

Bezpośredni spadek wymaga albo obniżenia cen ropy na rynkach światowych (obecnie zakłócanych konfliktem na Bliskim Wschodzie), albo dalszych decyzji rządu o obniżeniu podatków. Scenariusz bazowy banków: paliwa pozostaną droższe niż w 2025 r. przez większą część roku.


Redakcja Biznet. Współpraca: Paweł Kucharzak.

Źródła: PAP Biznes, Forsal, XYZ, wGospodarce, VeloBank Makro, Gazeta Prawna, Santander Bank Polska.

Redakcja Biznet
Redakcja Biznethttps://biznet.com.pl
Redakcja Biznet – portal finansowy i gospodarczy analizujący rynek polski i europejski. Autor merytoryczny: Paweł Kucharzak – przedsiębiorca i analityk rynku finansowego, współwłaściciel Powel Inwest.
POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -
Google search engine

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze