Indeks WIG20 zakończył kwiecień 2026 roku w okolicach 3 570–3 615 punktów — blisko historycznych szczytów i z zachowanym potencjałem wzrostowym, mimo wyraźnej korekty w pierwszej dekadzie miesiąca. Energetyka wysunęła się na czoło rekomendacji DM BOŚ, który podniósł wyceny PGE do 13 zł i Enei do 28 zł, natomiast Alior Bank trafił do grona spółek zdegradowanych — pod ciężarem ryzyka wyroku TSUE i wyższego podatku CIT dla banków. Sezon wyników za I kwartał właśnie się zaczyna, a inwestorzy czekają na raporty PKO BP, mBanku, Dino i Allegro.
WIG20 zamyka kwiecień blisko szczytów
Kwiecień 2026 roku na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie charakteryzował się wyraźną zmiennością z V-kształtnym odbiciem. Jeszcze 7 kwietnia WIG20 zamknął sesję na poziomie 3 416,80 pkt — z intradayowym minimum 3 406,97 pkt i maksimum 3 491,68 pkt — gdy globalne rynki finansowe reagowały nerwowo na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie i obawy o ścieżkę stóp procentowych Rezerwy Federalnej. Był to najsłabszy moment całego miesiąca na warszawskiej giełdzie.
Następne tygodnie przyniosły wyraźne odrabianie strat. 17 kwietnia WIG20 osiągnął miesięczne maksimum na poziomie 3 700,60 pkt — skokowy wzrost o blisko 300 punktów od dołka w ciągu zaledwie 10 dni handlowych. Takie tempo odbicia wskazuje, że inwestorzy — w tym duże instytucje — postrzegali korektę jako okazję do zakupów po niższych cenach, a nie jako zmianę trendu. Później przyszła korekta: 22 kwietnia indeks zamknął się na 3 615,77 pkt (-0,67 proc. w ciągu dnia), a 24 kwietnia sesja otworzyła się na 3 573,12 pkt (-0,16 proc.).
Szeroki indeks WIG wyniósł 22 kwietnia 132 735,47 pkt, a 24 kwietnia — 131 363,23 pkt. Indeks średnich spółek mWIG40 to odpowiednio 9 134,16 pkt i 9 052,98 pkt. sWIG80 24 kwietnia stał na poziomie 31 248,63 pkt. Zachowanie indeksów średnich i małych spółek sugeruje, że korekta końca miesiąca miała charakter szeroki — objęła nie tylko blue chipy, ale i mniejsze przedsiębiorstwa.
Obroty na sesji 22 kwietnia wyniosły 2 138 mln zł. Liderem obrotów był KGHM z transakcjami opiewającymi na 207 mln zł — ponad trzykrotność typowego udziału tej spółki, co świadczy o aktywności spekulacyjnej i zainteresowaniu dużych inwestorów. Portfel DM BOŚ odnotował od początku roku stopę zwrotu +3,8 proc. wobec wzrostu WIG o +3,2 proc. — skromna, ale konsekwentna przewaga nad benchmarkiem.
Energetyka liderem rekomendacji
Największa zmiana w liście rekomendacji DM Biura Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska (DM BOŚ) w kwietniu 2026 roku to włączenie do grona Top Picks dwóch spółek energetycznych: PGE i Enei. Obydwie zyskały status „outperform” z jednoczesnym podniesieniem cen docelowych, co stanowi sygnał dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych poszukujących spółek z potencjałem do pobicia rynku.
Dla PGE (Polska Grupa Energetyczna) cel wzrósł z 11 zł do 13 zł — co przy cenie rynkowej z końca kwietnia implikuje potencjał wzrostu przekraczający 20 proc. Analitycy DM BOŚ uzasadniają rewizję przede wszystkim poprawą prognoz dla segmentu odnawialnych źródeł energii: wzrost portfela farm wiatrowych i fotowoltaicznych, korzystniejsze ceny energii na rynku terminowym i postęp w kwestii regulacji odejścia od węgla. Polska zobowiązała się do stopniowego wygaszania energetyki węglowej, a PGE jako największy producent energii jest bezpośrednim beneficjentem środków na transformację.
Wycena Enei wzrosła jeszcze bardziej — z 18 zł do 28 zł. To zmiana aż o 55 proc. w stosunku do poprzedniej rekomendacji. Analitycy wskazują, że Enea była dotychczas niedowartościowana: spółka przeprowadziła istotne odpisy aktywów węglowych w 2025 roku, co oczyściło bilans i przesunęło wycenę bliżej realnej wartości odtworzeniowej majątku. Nowy cel zakłada, że rynek zacznie wyceniać Eneę przez pryzmat jej przyszłości w OZE, a nie historycznych obciążeń węglowych.
Jednocześnie DM BOŚ wycofał z Top Picks trzy spółki: Orlen, Dom Development i Neuca. W przypadku Orlenu powodem jest realizacja wcześniejszego potencjału wzrostu i niepewność co do środowiska cenowego w rafinerii w kontekście zmian cen ropy. W portfelu DM BOŚ Enea i PGE dołączyły do listy outperform obejmującej m.in. AB, CD Projekt, KGHM, LPP, mBank i Millennium.
Banki pod podwójną presją
Sektor bankowy wszedł w kwiecień 2026 roku z poważnym obciążeniem wynikającym z dwóch równoległych zjawisk, które razem tworzą trudny klimat fundamentalny dla akcji bankowych.
Po pierwsze, podwyżka podatku CIT dla banków z 19 do 30 proc. weszła w życie z początkiem 2026 roku. To bezpośrednie i trwałe obciążenie rachunku wyników — każda złotówka zysku brutto jest opodatkowana wyraźnie wyżej niż rok temu. Podwyżka ta była elementem pakietu fiskalnego mającego sfinansować rosnące wydatki obronne. Pełne efekty podatkowe pojawią się w sprawozdaniach finansowych za I kwartał 2026 roku, które będą publikowane od końca kwietnia do połowy maja.
Po drugie, w kwietniu 2026 roku zapadł kolejny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie tzw. sankcji kredytu darmowego. TSUE podtrzymał interpretację, zgodnie z którą konsumenci, których umowy kredytowe zawierały nieprawidłowe klauzule informacyjne, mogą żądać zwrotu odsetek i prowizji za cały okres umowy. To potencjalnie wielomiliardowa ekspozycja dla sektora — szacunki różnią się w zależności od banku i stopnia ekspozycji na ryzykowne portfele kredytów konsumenckich.
Największym przegranym w kontekście ocen DM BOŚ jest Alior Bank, który został zdegradowany ze statusu „Kupuj” do „Trzymaj” (underperform). Analitycy wskazują, że ryzyko TSUE jest dla Alior Banku proporcjonalnie wyższe niż dla największych banków — ze względu na strukturę portfela kredytów konsumenckich i historię produktów z wadliwymi klauzulami. Do listy underperform trafiły również Arctic Paper i JSW.
Nie wszystkie banki są jednak w równie trudnej sytuacji. mBank i Millennium pozostają na liście outperform DM BOŚ — oba lepiej zarządzają ryzykiem regulacyjnym i mają silniejsze pozycje kapitałowe pozwalające absorbować ewentualne rezerwy TSUE bez nadmiernego obciążenia wyników.
Co przyniesie sezon raportów Q1
Kwiecień i maj 2026 roku to intensywny okres publikacji wyników finansowych za I kwartał. Kalendarze raportów kluczowych spółek z WIG20 i szerszego rynku prezentują się następująco:
- 28 kwietnia: Żabka (raport Q1 2026), Alior Bank (raport Q1 2026)
- 29 kwietnia: Kruk (raport Q1 2026), Orlen (raport roczny za 2025 rok)
- 30 kwietnia: Erste/Santander Bank Polska, mBank
- 6 maja: Budimex
- 13 maja: KGHM
- 14 maja: PKO BP, Allegro, Dino, PZU
Wyniki banków będą obserwowane pod kątem ujawnień związanych z rezerwami na ryzyko TSUE. Pierwsze kwartały 2026 roku mogą przynieść zawiązywanie dodatkowych rezerw, które obciążą wyniki — choć szczegóły zależą od stanowiska zarządów i audytorów poszczególnych instytucji. Rynek będzie szukał sygnałów dotyczących tego, ile banki zdecydują się ujawnić teraz, a ile odroczyć na kolejne kwartały.
Raporty Dino i Żabki będą z kolei testem odporności sieci handlu spożywczego w warunkach stabilizacji inflacji — czy spółki zdołały utrzymać marże, gdy wzrost cen żywności wyhamował? Allegro raportuje w warunkach rosnącej presji ze strony platform azjatyckich i zmiany modelu monetyzacji. KGHM będzie analizowany pod kątem dynamiki cen miedzi i realizacji planów inwestycyjnych w Chile i Polsce.
Spółki, które ciągnęły indeks
W składzie WIG20 w kwietniu 2026 roku dominują spółki z kilku sektorów: energetyka i surowce (PGE, Tauron, KGHM, Orlen), banki (PKO BP, mBank, Santander Bank Polska — poprzez Erste, Alior Bank), handel i konsumpcja (Dino, Żabka, Pepco, LPP, Allegro), technologie i gry (CD Projekt), budownictwo i infrastruktura (Budimex), ubezpieczenia (PZU), windykacja (Kruk), przemysł (Kęty) oraz moda i e-commerce (Modivo).
W kwietniu siłę indeksowi dodawały przede wszystkim spółki energetyczne — PGE i Tauron — korzystające z poprawy sentymentu wobec sektora po rewizji wycen przez DM BOŚ i lepszych danych o cenach energii na rynku hurtowym. KGHM, mimo zmienności cen miedzi na rynkach globalnych, przyciągnął uwagę rekordowymi obrotami 22 kwietnia (207 mln zł), co sugeruje aktywność dużych inwestorów instytucjonalnych i funduszy zagranicznych. Kruk utrzymał wysoki poziom wycen w oczekiwaniu na dobre wyniki portfela wierzytelności w środowisku wciąż podwyższonych stóp procentowych, które sprzyjają rentowności windykacji.
Słabszą stroną były banki obciążone ryzykiem TSUE, oraz spółki eksponowane na chiński i europejski popyt przemysłowy. LPP i Pepco radziły sobie neutralnie — inwestorzy czekają na potwierdzenie siły konsumpcji w danych za II kwartał. CD Projekt przyciągał zainteresowanie jako spółka z ekspozycją na dolara (większość sprzedaży gier w USD lub EUR) i unikatowym portfolio IP, lecz brak nowych zapowiedzeń gier ograniczał dynamikę kursu.
Ryzyka na maj
Wchodząc w maj 2026 roku, rynek giełdowy w Warszawie mierzy się z kilkoma równoległymi czynnikami ryzyka, które mogą zdominować notowania w pierwszych tygodniach miesiąca.
Najważniejsze z nich to posiedzenie RPP 6–7 maja i konferencja prezesa Glapińskiego dzień później — każde zaskoczenie w tonie komunikatu może wywołać reakcję kursową i giełdową. Umocnienie złotego lub gwałtowne zmniejszenie dyferencjału stóp procentowych byłoby negatywnym czynnikiem dla eksporterów w WIG20, z kolei sygnał możliwej podwyżki stóp mógłby obniżyć wyceny spółek wzrostowych i technologicznych poprzez wyższy czynnik dyskontowy.
Sezon wyników Q1 dostarczy konkretnych danych o kondycji spółek, które albo potwierdzą, albo podważą obecne poziomy wycen. Rezerwy banków na TSUE, marże sieci handlowych i wyniki KGHM to trzy kluczowe tematy, które zdominują komentarze rynkowe w połowie maja.
Czynnikiem ryzyka pozostaje też sytuacja geopolityczna. Zakończenie rozejmu bez porozumienia politycznego mogłoby ponownie wstrząsnąć cenami ropy i wywołać odpływ kapitału z rynków wschodzących, w tym z GPW. Z drugiej strony, trwałe porozumienie pokojowe byłoby silnym impulsem wzrostowym — zwłaszcza dla spółek paliwowych i chemicznych. Indeks WIG20 zbliża się do obszaru historycznych szczytów: przebicie poziomów 3 700–3 750 pkt w trwały sposób wymagałoby silnych wyników fundamentalnych i kontynuacji napływu kapitału zagranicznego — a te czynniki pozostają w dużej mierze zależne od wydarzeń poza granicami Polski.
Źródła: GPW, DM BOŚ, PKO BP Research, money.pl, bankier.pl, businessinsider.pl, parkiet.com, tvn24.pl.
