Narodowy Bank Polski opublikował 13 maja 2026 r. tabelę kursów średnich nr 091/A/NBP/2026. Euro kosztuje 4,2478 zł, dolar 3,6167 zł, frank szwajcarski 4,6330 zł, funt brytyjski 4,8935 zł, a 100 jenów japońskich — 2,2946 zł. Polski złoty trzyma się stabilnie wobec głównych walut, choć w skali tygodnia widać lekkie umocnienie do dolara i osłabienie do franka. Sprawdzamy 5 par walutowych z wykresami i prognozami na resztę tygodnia.
EUR/PLN — 4,2478 zł
Para EUR/PLN wykazuje od początku maja stabilny trend boczny w przedziale 4,23–4,27 zł. Środowe ustalenie kursu na 4,2478 zł oznacza niewielki spadek o 0,03 grosza w stosunku do wtorku. Bankier.pl wskazuje, że głównym czynnikiem stabilizującym kurs są oczekiwania na utrzymanie stóp procentowych przez EBC i NBP w nadchodzących miesiącach.
USD/PLN — 3,6167 zł
Dolar amerykański umocnił się od początku maja o 1,2 proc. — z 3,57 zł 1 maja do 3,6167 zł obecnie. To wynik wzrostu rentowności amerykańskich obligacji 10-letnich do 4,42 proc. i sygnałów Fed o pozostawieniu stóp na obecnym poziomie do końca roku. Według FxMag kurs USD/PLN może w nadchodzących dniach przetestować strefę 3,63–3,65 zł.
GBP/PLN — 4,8935 zł
Funt brytyjski wraca powoli po niedawnym spadku poniżej 4,85 zł, gdy Bank of England zasygnalizował możliwość pierwszej w tym roku obniżki stóp. Obecny poziom 4,8935 zł odzwierciedla powrót apetytu inwestorów do funta po publikacji lepszych od oczekiwań danych o brytyjskiej sprzedaży detalicznej. Para GBP/PLN porusza się w korelacji z EUR/PLN — wzrost euro zwykle pociąga funta.
CHF/PLN — 4,6330 zł
Frank szwajcarski to najsilniejsza waluta w tym tygodniu — od poniedziałku zyskał wobec złotego ponad 0,8 proc. Powód to tradycyjna rola CHF jako waluty schronienia w czasach niepewności geopolitycznej. Niedawne napięcia handlowe USA–Chiny i niepewność wokół polityki celnej Białego Domu pchnęły inwestorów do franka. Dla polskich kredytobiorców, których kredyty frankowe wciąż obciążają budżety, każdy grosz wzrostu CHF/PLN to wyższe raty.
JPY/PLN — 2,2946 zł (za 100 jenów)
Jen japoński, którego kurs NBP podaje za 100 jednostek, jest jedną z najsłabszych głównych walut świata w 2026 r. Bank Japonii utrzymuje ultra-niskie stopy, podczas gdy inne banki centralne, w tym Fed, EBC i NBP, kuszą inwestorów wyższym oprocentowaniem. Efekt: jen tani, polskie firmy importujące z Japonii (elektronika, motoryzacja) korzystają, eksporterzy do Japonii — tracą. Kurs 2,2946 oznacza, że za 1 zł można otrzymać ok. 43,6 jena.
Tabela podsumowująca — 13 maja 2026
- EUR/PLN: 4,2478 — stabilnie, zmiana +0,02 proc. d/d
- USD/PLN: 3,6167 — wzrost +0,25 proc. d/d, +1,2 proc. w tygodniu
- GBP/PLN: 4,8935 — wzrost +0,15 proc. d/d
- CHF/PLN: 4,6330 — wzrost +0,33 proc. d/d, +0,8 proc. w tygodniu
- JPY/PLN: 2,2946 (per 100 JPY) — niewielki spadek -0,12 proc. d/d
Prognoza tygodniowa
Najważniejsze wydarzenia tygodnia, które mogą wpłynąć na kursy: dane o sprzedaży detalicznej z USA (czwartek), protokół z ostatniego posiedzenia EBC (piątek) i informacja Banku Anglii o wynikach analizy inflacyjnej. EUR/PLN prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,24–4,26 zł. USD/PLN — testowanie strefy 3,62–3,64 zł, kierunek zależy od tonu Fed w komunikatach z 21 maja. CHF/PLN — może dalej rosnąć, jeśli napięcia w handlu globalnym się utrzymają.
Komentarz dla inwestorów i firm
Eksporterzy z Polski powinni rozważyć zabezpieczenie kursu USD na 3 miesiące — przy obecnym poziomie 3,62 zł i prognozach umocnienia dolara hedging po atrakcyjnych kursach forward stanie się trudniejszy. Importerzy z USA — odwrotnie, warto czekać. CHF/PLN to ważny sygnał dla kredytobiorców frankowych — przy obecnej dynamice rata frankowego kredytu hipotecznego mogła w maju wzrosnąć o 30–50 zł miesięcznie wobec kwietnia. Dla inwestorów detalicznych jen pozostaje interesującą walutą do długoterminowych zakładów na cykl podwyżek stóp BoJ — ale to historia na lata, nie tygodnie.
Perspektywy złotego w kolejnych sesjach
Analitycy rynku walutowego wskazują na przedział 4,22–4,28 zł za euro jako strefę równowagi przy obecnych nastawieniach polityki pieniężnej EBC i RPP. Decyzja Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stopy referencyjnej na poziomie 3,75 proc. stabilizuje złotego — pozytywny spread między stopami NBP a EBC ogranicza ryzyko deprecjacji. W horyzoncie najbliższego tygodnia rynek będzie śledzić dane o inflacji z USA i protokół z posiedzenia EBC, które mogą korygować oczekiwania dotyczące czerwcowej decyzji o stopach w strefie euro. Aktualne tabele kursów średnich dostępne są na stronie Narodowego Banku Polskiego.
